HALUCEK browar domowy

Halucek czyli moje domowe piwo powstało w roku 2004.

Pierwszą warkę piwa zrobiłem jeszcze za dawnych czasów gdy mieszkałem w centrum naszego kraju i musiałem chodzić do szkoły. Pamiętam jak dziś nerwy, emocje, ekscytację związaną z samym procesem warzenia, ale również z procesem otwierania piwa. Pierwszym rodzajem piwa jaki uwarzyłem był chyba Stout. Wyszło pyszne, przynajmniej tak mi się wtedy wydawało. Natomiast miało pewien defekt, albo raczej efekt uboczny spożycia. Po pierwszej degustacji okazało się, że piwo miało właściwości wspomagające nierealne halucynacyjne sny. Całe 40 butelek piwa posiadało w sobie drobinki, nazwane przez nas haluckami, działające na podświadomość spożywającego w sposób zaskakujący i powodujący, że chodzenie spać wiązało się z przeżyciem wspaniałej przygody wewnątrz własnego umysłu.

Już teraz ciężko stwierdzić co wywoływało skutki uboczne, czy to był proces fermentacji przeprowadzany w ciepłym pokoju przy łóżku głównego piwowara, czy samego warzenia, czy może ilości spożytego piwa. Nieistotne, bo sny były piękne i bardziej realne niż samo życie.

Wizje typu zjeżdżania jachtem z Nosala w Zakopanem, walki na krzesła z jeleniem pukającym do naszych okien w nocy, czy skoków do żelkowych basenów wypełnionych ciekłym azotem były standardem i nie dziwiły nikogo. No może nie dziwiły za drugim razem. I nie mogło być inaczej – piwo zostało oficjalnie ochrzczone mianem Halucek. I mimo że kolejne warki piwa nie posiadały tak mocnych właściwości, to…legenda zobowiązywała do kontynuacji procesu tworzenia Halucka.

Piwo tworzone jest nadal. Jeśli masz ochotę spróbować Halucka to zapraszam serdecznie do Krakowa. Jakoś się dogadamy 🙂

Byliśmy na pierwszej edycji Festiwalu Piwowarów Domowych:

Zdjęcie 16.06.2018, 10 12 33 (1)

A to nasze skromne logo Halucka:

rysunek9

Reklamy