Gruba Buła – najlepszy burger w Krakowie w nowej odsłonie

Gruba Buła przeszła kolejną ewolucję. Była buda streetfood, potem niewielki lokal, a teraz restauracja w której trzeba rezerwować miejsca. Ale czy nadal warto? Czy efekt większej skali spowodował pogorszenie jakości? Czy pojawiły się nowości?

Gruba Buła świętuje właśnie 5lecie istnienia na krakowskim rynku burgerowym. Ewolucja była postępowa, a rozwój stały. Zaczęło się od budy, naczepy czyli inaczej mówiąc klasycznego streetfooda. Już na starcie trzeba było stać w kolejkach i odczekać swoje w oparach palonego mięsiwa. Siedziało się na skrzynkach po napojach albo na byle czym. A ręce trzęsły się w oczekiwaniu burgera. Potem przyszedł czas na lokal. Malutki, ale z ogródkiem. Była wreszcie toaleta, gdzie można było zmyć z brody pyszne soki burgerowe. Pojawiło się również piwo craftowe. A w tym roku pojawiła się kolejna zmiana.

Nowy lokal – Gruba Buła Bistro

Nowy lokal został otwarty 01-10-2019 standardowo o godzinie 13:13. Nowy adres to Dajwór 2a czyli ciągle ten sam rejon Krakowa – kazimierz. I jest to dużo większy lokal. Mamy dostępne kilkanaście mniejszych i większych stolików oraz przestronną łazienkę. Wszystko eleganckie jak przystało na Bistro. Dodatkowo powiększona została lodówka mieszcząca spory wybór polskiego craftu oraz nalewak, z którego można było wypić kooperacyjne piwo czyli Zboczeńca – imperialny stout z bekonem stworzony w browarze Dwie Wieże przy udziale chłopaków z knajpy Craftownia, a boczeka oczywiście od Grubej Buły.

Czy większy lokal wpłynął na zmniejszenie jakości? Zdecydowanie nie. Standardowo brałem cheese & bacon i za każdym razem mięso było odpowiednio wypieczone, bekon idealnie chrupiący, a wszystko mega soczyste i świeże. Czyli tak jak lubię. Mam jednak wrażenie że burger się delikatnie zmniejszył, może to kwestia innej bułki bo mięsa jest nadal tyle samo i burger się zrobił wyższy, ale może to moje subiektywne wrażenie spowodowane zwiększeniem apetytu.

Dodatkowo można zjeść opiekane ziemniaczki – które są specjalnie wybranym gatunkiem pyry, nie gotowcem z paczki. Chrupiące na zewnątrz, miękkie w środku, słodkawe, pyszne.

Czego można się spodziewać w przyszłości? Jest duża szansa, że wprowadzone zostanie na stałe mięcho czyli stejki i inne ciekawe pozycje w menu. Ale poczekamy, zobaczymy. Na pewno dam znać gdy faza testów zostanie pozytywnie zakończona. (Na razie były przymiarki, które można obejrzeć na ukradzionej z profilu fb fotce Grubej Buły).

Bez tytułu

Nadal uważam, że jest to najlepszy burger w Krakowie (a możliwe, że w całej polszy), teraz można jednak elegancko usiąść i zjeść burgera przy stoliku i podanym na fajnej deseczce. Dalej w bistro pachnie jedzeniem – ale wentylacja jest o wiele lepsza niż w poprzednim małym loklau, przez co nie zabieramy zapachu ze sobą do domu.

O czym należy pamiętać? Zadzwoń wcześniej i zamów jedzenie na konkretną godzinę, szczególnie w weekend, chyba że chcesz czasami kilkugodzinny czas oczekiwania spędzić na spacerze po kazimierzu. (tel. 783 645 670)

Jeśli byliście w nowym lokalu to dajcie znać czy się podobało i czego brakuje.

I smacznego.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s