Uber preautoryzacja opłaty

Korzystacie z Ubera? Jeśli tak to przyda wam się informacja o preautoryzacji opłat za przejazdy. Od teraz środki za przejazd będą blokowane na karcie w momencie zamówienia przejazdu. Sprawdzajcie transakcje w banku i uważajcie na podwójnie pobierane opłaty. Mogą być cyrki na kółkach.

Uber

Uber przekazał informację o wprowadzeniu usługi preautoryzacji opłaty za przejazd. Chodzi o to, że od teraz, Uber będzie nam blokował środki na karcie już w momencie zamówienia pojazdu. Na koncie bankowym będzie widniała informacja o płatności oczekującej. Gdy odbędziemy kurs – środki zostaną przekazane i zmieni się status transakcji na wykonana.

Problem pojawia się, gdy przejazd zostanie anulowany lub koszt będzie inny niż wcześniej ustalony przez aplikację. Teoretycznie transakcja oczekująca powinna zostać anulowana i wprowadzona ponownie z nowym kosztem. Ale sam Uber w komunikacie, który możecie przeczytać tutaj, informuje o różnych opcjach związanych z blokowaniem środków, tzw. preautoryzacją opłaty.

W praktyce może to oznaczać, że na koncie będziemy mieli zdublowane płatności, które będą się księgować przez kilka dni roboczych. A czarny scenariusz, to podwójnie ściągnięte płatności, które trzeba będzie wyjaśniać z Uberem lub bankiem.

Jestem ciekaw, jak będzie to działać w praktyce. Patrząc z perspektywy klienta, to nowy system preautoryzacji będzie uciążliwy. Ale Uber najwyraźniej musi chronić się przed wirtualnymi kursami zamawianymi przez zawistne korporacje taksówkowe, które nadal nie potrafią się pogodzić z tańszą konkurencją. Wojna trwa. Tylko czy jak zwykle nie ucierpi na tym klient?

Jeśli chcecie rabat na swój pierwszy przejazd, to wpiszcie kod: m3r54

Reklamy

7 myśli na temat “Uber preautoryzacja opłaty

  1. Uwielbiam Ubera. I szczerze mówiąc, wcale nie dziwię się twórcom, że próbują się zabezpieczyć. Często korzystam z tej usługi, ale nie sądzę, że początkowa blokada będzie uciążliwa. Przy takiej skali inżynierowie na pewno wiedzą co robią. Nawet jeśli zdarzy się zdublowana opłata, będą to pojedyncze przypadki. Ja i tak będę team uber. 🙂

    Polubienie

  2. Z tego co mi się wydaje, to Uber na dzień dobry pokazuje konkretną kwotę, jaką się zapłaci. Nie ma już widełek jak wcześniej. Wczoraj jechałam (nie ja zamawiałam, stąd 100% pewności), ale zapłaciliśmy tyle ile było od razu powiedziane. Jeden problem mniej.

    Polubienie

  3. Ja nie korzystam z UBERa. Ale osobom, które korzystają, ta informacja na pewno się przyda. Oby mieli jak najmniej problemów z płatnościami, bo dyszka tu, dwie dyszki tam i bez kontroli można stracić naprawdę spore pieniądze.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s