Our Story – Snapchat

Użytkownicy Snapchata zauważyli już pewnie kolejną nową funkcjonalność w aplikacji pod nazwą Our Story. Razem z tą funkcją przyszła nowa wyszukiwarka i nowe kosmetyczne zmiany. Kolejne funkcje żeby Instagram miał co kopiować? Bardzo możliwe…

pablo

Our Story to takie wspólne My Story. Gdy dodajemy snapa to mamy możliwość dodania go do Our Story, aby nasze autorskie dzieło snapa mogli zobaczyć inni. Ale Snapchat nie upublicznia tego ot tak sobie, a raczej wykorzystuje informację o lokalizacji, bieżących wydarzeniach, imprezach, świętach itp. aby dorzucić nasze zdjęcie do wspólnego strumienia najbardziej popularnych eventów w danym regionie. Brzmi skomplikowanie?

pablo-1

W uproszczeniu działa to tak: jesteśmy powiedzmy na dużym koncercie, na którym jest tysiąc pińcet gorących trzynastek snapujących słitfocie na tle śpiewającego na scenie młodego i pięknego wokalisty o złotych pofarbowanych włosach. Snap zbiera to wszystko do kupy żeby inne gorące trzynastki mogły zobaczyć to wszystko z innej perspektywy, a młodzi chłopcy z mlekiem pod nosem mogli podniecać się wystawionymi kaczymi dziubkami…

Patrząc na dzisiejsze our story gdzie króluje miss universe oraz historie o trumpie to w Polsce funkcja może słabo działać, bo po prostu się nie przebije przez amerykańskie mega-wydarzenia. Ale może się mylę, czas zweryfikuje – może że nasze rodzime wybory miss z wiejskiej dyskoteki oraz wielkie disco polo imprezy również pokażą się w Snapchacie.

Z tą aktualizacją przyszła dodatkowo aktualizacja wyglądu i layoutu, gdzie klikając w wyszukiwarkę można odbyć szybki chat z użytkownikami oznaczonymi avatarami bitmoji. Mamy tam również nowo dodanych znajomych oraz szybkie dodawania nowych użytkowników do obserwacji. Zmiany raczej kosmetyczne, ale instagram będzie miał teraz nowe pomysły do zerżnięcia. Szału nie ma, dupy nie urywa, piszczeć z tego tytułu nie planuję, ale może się komuś te informacje przydadzą.

Zobacz też wpis o Snap Map oraz Group Stories.

Reklamy

21 uwag do wpisu “Our Story – Snapchat

  1. Szczerze mówiąc nigdy nie miałam Snapchata, jakoś mnie to kompletnie nie kręci. Wiem, że to na topie i będąc w SM powinno się go mieć, jednak Instagram mi wystarcza 🙂

    Polubienie

  2. Podobnie jak inni komentujący mimo prób nie udało mi się przekonać do Snapchata, zwłaszcza że jestem użytkowniczką Instagrama, który podkradł pierwotny pomysł i stworzył 2w1. Mimo to zauważyłam, że wśród moich znajomych, którzy czynnie używali Snapchata nic się nie zmieniło, nie widzą sensu przerzucania się na Instagram Stories i korzystają z nowych opcji Snapchata, więc dobrze że twórcy się nie poddali i próbują swoim fanom zaoferować coś nowego. Akurat odnośnie funkcji, którą opisujesz, myślę że sama bym z niej chętnie skorzystała uczestnicząc w eventach masowych.

    Polubienie

  3. Ja ze snapchatem zaprzyjaźniłem się kilka tygodni temu. Zainstalowałem go początkowo tylko po to, by moje 3 letnie siostrzenice miał zabawę (modyfikacje twarzy). Z czasem jednak odkryłem, że jest to idealne narzędzie do szybkiego dzielenia się zdjęciami, więc korzystam jak głupi. Wysyłam głównie koty albo zdjęcia ze sklepu, gdy nie wiem, czy wybrałem dobry kolor kocyka. Wysyłam też zdjęcia fajnej piany z piwa, ciekawych felg samochodowych i wszystkiego, co przykuje moją uwagę oraz wiem, że przykułoby uwagę kogoś znajomego. Dla mnie snapchat to takie „o, spójrz”, tylko że na odległość 🙂

    Polubienie

  4. Aby coś się pojawiło na mapie to wysyłam to do Our story, ok rozumię. Ale.. My story I Our to dwie różne rzeczy, czyli… jeśli mam ustawione My story tylko dla znajomych to Our powinno się wyświetlić? Czy działa to również jeśli jestem w trybie duszek? (bo przecież i tak nie pokazuje kto wstawił). Ostatnio byłam na imprezie i nie widziałam aby ktoś wyświetlił mojego ouera, także mi go nie wyświetlało na mapie.

    Polubienie

    1. Jeśli ustawisz my story tylko dla znajomych to tylko znajomi zobaczą, zupełnie co innego niż our story. Jeśli ustawisz my story z geotagiem to zobaczą to tylko osoby w danej lokalizacji. Snap map to taka mapka z our story. Przynajmniej tak to rozumiem

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s