Sahti – polsko/fiński koniec świata

Słyszał ktoś kiedyś o Sahti? Ja też nie wiedziałem o co chodzi, dopóki nie zobaczyłem w sklepie piwa Koniec Świata. Nie przypadkowo wpadło mi w ręce 31 grudnia 2016 roku. Aż strach było otwierać butelkę, szczególnie po przeczytaniu opisu z etykiety, informującego o tym by zastanowić się dwukrotnie przed dokonaniem zakupu.

63e5c49c82f144c2dffdf72b14f529e4feca521f_201410071020-500x500-s

Gęsty zacier powoli przesącza się przez warstwę świeżo ściętych gałęzi jałowca. Filtrat nie jest gotowany, ale od razu szczepiony gęstwą drożdżową. Po kilkunastu dniach mętne, nienagazowane i cholernie mocne „prapiwo” można chochlą nalewać do kubków. Można się rozgrzać. Tak Finowie warzą swoje Sahti od setek lat. Tak Sahti nawarzyła PINTA. Koniec Świata. Zastanów się dwa razy zanim kupisz. Fermentowane z użyciem drożdży piekarskich w temp. pokojowej.

8a2e084713df5c6999dda68072259afa3c1652bb_201410061148-300x0-t

Po takim opisie na butelce nie mogłem nie kupić tego piwa. Koniec Świata od browaru Pinta jest inne niż inne. Czy dobre? Chyba każdy będzie miał inne zdanie. Mi smakowało. Mimo że przed otwarciem był lekki strach, bo przecież miał to być Koniec Świata…

Piwo było dla mnie ciekawostką i nie mogłem się doczekać otwarcia butelki. Piwo było mętne, nieklarowne i praktycznie pozbawione piany i gazu. Było też jakby gęste, ale tak przyjemnie gęste, trochę jak miód pitny. Woltaż zaskakująco wysoki. W smaku było słodko, jakby bananowo, wyczuwalny jałowiec, jakieś owoce leśne, wędzonka. „IBU bliskie 0” – faktycznie goryczy w tym nie było. Ale czy warto? Dla spragnionych nowości jak najbardziej. Dla fascynatów piwa – pozycja obowiązkowa, bo to przecież pierwsze piwo tego typu w Polsce. Browar Pinta znowu mnie zaskoczył, nie pierwszy i pewnie nie ostatni raz.

Reklamy

3 uwagi do wpisu “Sahti – polsko/fiński koniec świata

  1. Nie piję piwa, ba, w ogóle nie piję alkoholu. I to się raczej nie zmieni. Ale muszę przyznać, że osoba odpowiedzialna w tym przypadku za marketing naprawdę dobrze spełniła swoje zadanie. Etykieta piwa kusi i zachęca, dobra robota. 🙂 Mojemu mężowi zdarza się czasem wypić piwo, więc polecę Koniec Świata jemu, może się skusi. 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s