Skimboard – nowa atrakcja na plażę

W tym roku testowałem już wakeboard o którym napisałem krótki post i zafascynowany wszelkimi sportami wodnymi postanowiłem w te wakacje spróbować czegoś nowego. Oczywiście w moich planach nadal jest kite, ale chyba nie w tym sezonie. Ale zobaczyłem coś nowego i świeżego i co ciekawe mało popularnego na naszych polskich plażach. A można naprawdę aktywnie spędzić czas nawet nad naszym polskim morzem bałtyckim.

pablo (50)

Skimboard – krótka historia

Podobno pierwsze wzmianki o skimboardingu sięgają początku lat XX kiedy to ratownicy na plażach Laguna Beach ślizgali się po mieliznach wykorzystując sklejki z okolicznych zabudowań. I tak rozeszło się to po całym świecie.

pablo (51)

Skimboard – technika

Sport przypomina surfing. Jest jednak jedna zasadnicza różnica, która polega na tym, że cała zabawa zaczyna się na plaży, w odróżnieniu od surfingu w którym istotne jest dryfowanie i oczekiwanie na fale z dala od brzegu. Skimboarding jest o tyle fajny, że można go uprawiać w miejscach gdzie nie występują duże fale. Idea sportu to ślizganie się po brzegu, po mieliznach i wpływanie na fale.

Jest kilka podstawowych zasad, które pomogą w początkowym ślizganiu się i nie wywracaniu się przy każdej okazji. Przede wszystkim trzeba sprawdzić jakie ustawienie nóg preferujemy. Jeśli ktoś jeździł już na snowboardzie czy deskorolce to ustawienie będzie identyczne. Lewa noga z przodu to regular, prawa noga to goofy. Można sprawdzić to skacząc na deskę na sucho na plaży na dwie nogi.

pablo (52)

Ślizganie polega na wzięciu rozbiegu, upuszczeniu deski i wskoczeniu na nią w trakcie biegu. To już wymaga praktyki i kilkukrotnego spróbowania. Ważne jest żeby nie rzucać deski za daleko, bo jest szansa że nie dobiegnie się do uciekającej po wodzie deski, a poza tym ciężko wskoczyć na tak szybko puszczonego skimboarda. Skaczemy na dwie nogi z ugiętymi kolanami, aby złapać nisko środek ciężkości. Istotne jest też to, by nie skakać na przód deski bo spowodować to może wbicie się deski w piasek lub falę i ewentualny upadek. Czyli skok na dwie nogi na środek deski, nawet bardziej na tylną część.

Kolejny element to triki. Podobnie jak przy deskorolce fun zaczyna się w momencie robienia trików łącznie z wchodzeniem na fale. Tu najlepiej obejrzeć filmiki z instruktażem, bo możliwości są niesamowite. Można deskę obracać a nawet skakać nad przeszkodami.

Skimboard – dla kogo

Skimboarding jest praktycznie dla każdego kto chce aktywnie spędzić czas na plaży, a każdy wie, że aktywność na plaży wzmaga opaleniznę. Poza tym jest to świetna zabawa a sprzęt można kupić nawet za około 100 zł. Na początek do nauki wystarczy zwykła nieprofesjonalna deska ale z przeznaczeniem do skimboardingu. Ja kupiłem taką za 70 zł i jestem zadowolony jak na etap nauki na polskiej plaży.

Ja się zajawiłem strasznie, zabawa jest niesamowita. Nauka nad zatoką pokazała mi, że trzeba się wybrać nad otwarte może, gdzie są lepsze plaże i zdarzają się większe fale. Dużo się przy tym biega, ale ubaw jest niesamowity, szczególnie jak coś zaczyna wychodzić. Teraz pozostaje mi jedynie ulepszanie skillów i czekanie na większe fale, gdzie można ślizgać się jak na surfingu. Ale największy plus jest taki, że można pływać praktycznie wszędzie tam gdzie jest trochę wody i płaskiej powierzchni z piaskiem. Zdecydowanie polecam.

Powoli tworzę swój własny materiał filmowy z etapu szkolenia to może później wrzucę do obejrzenia.

 

Reklamy

9 uwag do wpisu “Skimboard – nowa atrakcja na plażę

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s