Wakeboard – sezon już niedługo

Wielkimi krokami zbliżają się ciepłe dni, i mimo że w górach nadal można szaleć na snowboardzie, to ja wyczekuję czasu gdy będę mógł wskoczyć na deskę na wodzie. Od dawna chciałem tego spróbować. Czytałem o tym, oglądałem filmiki, przyglądałem się jak robią to profesjonaliści, oraz amatorzy. Dzisiaj chcę opisać to, co czeka mnie już w najbliższej przyszłości.

pablo (4)

Wakeboarding – co to jest?

Wakeboarding to sport wodny, który polega na utrzymaniu się na wodzie, mając do nóg przymocowaną deskę, a w ręce trzymając linkę ciągniętą przez motorówkę lub wyciąg. Taki mix snowboardu, serfingu, i nart wodnych. Założenie proste i sympatyczne. Nic trudnego. Ale to się okaże…

Teoretycznie mam jakieś przygotowanie, bo od kilkunastu lat jeżdżę na snowboardzie. Niby podobne, ale jednak całkiem inne. I to mnie tak bardzo kręci. Coś nowego. Co znowu da kolejną porcje adrenalinowego kopa.

Jak zacząć

Sport ten jest co raz bardziej popularny i można zacząć na wypożyczonym sprzęcie, jeżdżąc na wyciągu. Takich miejsc jest co raz więcej. Ze względu na to, że jestem z Krakowa to mam aż dwie, o dziwo,  miejscówki do wyboru. Moja żona sprezentowała mi taki pakiet testowy do miejsca znanego krakowianom czyli na bagry. Pakiet obejmuje szkolenie i 2 godziny jazdy.

Samo wypożyczenie sprzętu i pianki to groszowe sprawy. Gorzej jest z opłatami za ciągnięcie. Brzydko to brzmi, ale przecież jakoś się trzeba na tej desce przemieszczać, a np. na bagrach jest do tego przystosowany specjalny wyciąg. Tutaj koszty idą w górę i możemy wybrać opcję na godzinę od osoby, albo za cały tor. Ceny możecie zobaczyć na stronie Wakepointu.

Najlepiej jest po prostu zacząć i spróbować. Rozmawiałem z osobami, które regularnie pływają na wake’u i ich zapał pokazuje, że ten sport uzależnia. Adrenalina, prędkość i możliwość wykonywania różnych ewolucji wodno-powietrznych, to wszystko kusi. I opalenizna gratis.

pablo (5)

Sezon letni już niedługo

Sezon letni niebawem się rozpocznie i zamierzam go zacząć jak najszybciej. Potem zostanie mi do przetestowania kite, który za mną chodzi od chyba 10 lat i nadal tego nie spróbowałem. Ale póki co trzeba zaczekać jeszcze chwilę i w pierwszej kolejności przetestować wakeboard. Prawdopodobnie zrobię relację z mojego pierwszego razu na desce. Jeśli macie swoje doświadczenia w tym temacie to wrzucajcie w komentarzach. Ale najgorsze jest czekanie…

Tutaj strona wakepoint bagry w Krakowie, oraz ich profil na fb. Możecie tam zobaczyć o co c’mon! Zapraszam do komentowania.

Reklamy

7 uwag do wpisu “Wakeboard – sezon już niedługo

  1. Świetny sposóba na rozpoczęcie lata :). Po twoim wpisie może ja kiedyś tego spróbuję. Co prawda nigdy nie miałam deski na nogach.Jedynie narty, Tak sobie myślę,że jak z nartami dałam radę to z tym też powinnam.
    Z niecierpliwością czekam na wpis. Pozdrawiam.

    Polubienie

  2. Świetna sprawa, choć nie próbowałam, ale uwielbiam sport i te wodne dyscypliny również mnie kręcą. W tym roku wybieram się do bazy i szkółki windsurfingowej na Półwyspie Peljesac. Będzie pływane 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s