Disa – androidowy multikomunikator

And one to rule them all… Ten znany cytat z Władcy Pierścieni obrazuje tematykę niniejszego posta. Jedna aplikacja, która łączy różne komunikatory. Czy warto? Czy jest tego jakikolwiek sens? Czy warto mieć kilka różnych aplikacji z wieloma funkcjami? A może da się to upchnąć do jednej aplikacji?

Używam obecnie smartfona, który swoje lata świetności ma już za sobą. Gdy zainstaluję podstawowe aplikacje, to okazuje się, że zaczyna brakować miejsca. Niestety nie przeniosę wszystkich aplikacji na kartę sd, bo przestaną działać, bądź zostaną mocno ograniczone fukcje push albo widgety. A to mnie irytuje. Jeszcze bardziej mnie irytuje sytuacja, gdy Google Play informuje mnie, że dostępna jest aktualizacja, ale po wejściu do sklepu, dostaję bana na instalację, bo przecież nie mam miejsca. I koło się zamyka. Aplikacje niestety „ważą” co raz więcej, zatem zacząłem kombinować. Znalazłem kilka rozwiązań, a jednym z nich jest Disa.

10616698_371325789705017_5035453051653887549_n

Na początek podkreślę, że jest to jeszcze stosunkowo nowa appka, która niedawno wyszła z beta testów. Zdarzają się  błędy, ale twórcy często wysyłają łatki do wtyczek oraz aktualizacje samej aplikcaji.

Messenger i Whatsapp to dwa komunikatory, które używam praktycznie codziennie. Disa łączy obie te usługi w jeden w pełni samowystarczalny twór.  Dołączanie usług jest w tej aplikacji banalne i działa na zasadzie wtyczek. Oczywiście trzeba się wówczas zalogować poprzez facebooka, oraz w przypadku whatsappa, poprzez nr tel i sms weryfikacyjny. Proste i przyjemne. Aplikacja działa bardzo płynnie (sprawdzałem również na wolniejszym sprzęcie). Wyskakują plakietki z powiadomieniami, w których można zobaczyć treść wiadomości. Widać to również przy zablokowanym ekranie, treść jest natomiast niedostępna przy większej ilości wiadomości. Aplikacja ma pływający przycisk ” + ” , który umożliwia dodanie kolejnej konwersacji i to wszystko we wszechobecnym stylu material design. Każdy kontakt widać podobnie jak to robi messenger – czyli z okrągłą ikonką ze zdjęciem. Aha, można też dołączyć wtyczkę z wiadomościami sms, ale jeszcze tego nie testowałem, bo przyzwyczaiłem się do aplikacji ChompSMS, ale niebawem też to wypróbuję. (aktualizacja 24.03.16 -> włączyłem funkcję smsów w Disa i działa idealnie, mam teraz 3 wtyczki wszystko działa bardzo płynnie).

1

Jeśli chodzi o minusy. Póki co nie ma „pływających” okienek z messengera, które umożliwiały pisanie w trakcie obsługi innych programów, ale pewnie niedługo zostanie wprowadzone coś podobnego. Nie ma też szybkiego „lubię to” ze zdjęciem kciuka (użyłem to chyba raz – i to przez przypadek). Nie ma jeszcze wtyczki hangouts, ale społeczność twórców planuje wprowadzić kolejne wtyczki. Nie ma też gadugadu (przeczytałem jeden z komentarzy na google play, że tego brakuje – sic!).

Podsumowując. Aplikacja godna sprawdzenia, przetestowania, szczególnie ze względu na jej szybki rozwój. Umożliwia praktycznie wszystkie funkcje, jakie dają obecnie najbardziej popularne komunikatory typu Messenger czy Whatsapp, zachowując prostą obsługę, material design i usuwając zbędne funkcje. Osobiście będę obserwował jak rozwija się ta aplikacja, bo pomysł jest bardzo dobry. Jeśli macie doświadczenia z tą aplikacją, lub inne godne zobaczenia multikomunikatory to zapraszam do komentowania. A tutaj link do zobaczenia aplikacji w Google Play.

https://play.google.com/store/apps/details?id=com.disa&hl=pl

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s